Przejdź do treści

Agresja u osób uzależnionych od alkoholu – skąd się bierze i dlaczego nie wolno jej bagatelizować?

Alkoholizm to choroba, która rzadko dotyka wyłącznie jedną osobę. Uzależnienie stanowczo ogranicza sferę psychiczną i fizyczną chorego, jednak wpływa także na jego najbliższych – partnerów, dzieci, przyjaciół czy nawet dalszych znajomych takich, jak współpracownicy.

Co gorsza, w przypadku alkoholizmu mogą zdarzać się też przypadki agresji słownej i fizycznej. Skąd się biorą i dlaczego tak ważne jest przeciwdziałanie takim sytuacjom, głównie za pomocą terapii odwykowych? Agresywne zachowania występujące pod wpływem alkoholu nie są cechą charakteru ani usprawiedliwieniem dla przemocy. Są sygnałem poważnego problemu, który wymaga leczenia.

Alkoholizm – choroba, która zmienia człowieka

Alkoholizm jest przewlekłą chorobą, która charakteryzuje się, wraz z czasem, utratą kontroli nad spożywaniem alkoholu, zarówno, jeśli mowa o ilości, jak i częstotliwości przyjmowania używki. Uzależniony czuje przymus picia, nawet w przypadku występowania już negatywnych konsekwencji zdrowotnych, rodzinnych czy zawodowych. Nałóg rozwija się stopniowo i przez długi czas może pozostawać niezauważony lub wypierany przez osobę uzależnioną. Otoczenie alkoholika również może problem lekceważyć czy wręcz mieć problem z jego dostrzeżeniem, ponieważ chory może doskonale się maskować.

Wraz z ciągle rozwijającą się chorobą alkoholową dochodzi do głębokich zmian w funkcjonowaniu całego organizmu. Na znaczne uszkodzenia narażone są, przede wszystkim, narządy wewnętrzne. Szczególnie wrażliwa jest wątroba, w której zachodzą procesy metaboliczne alkoholu. Używka prowadzić też do schorzeń nerek, układu krążenia i serca. Poza fizycznymi aspektami choroby alkoholowej, uwagę zwrócić należy na kwestię układu nerwowego i psychiki uzależnionego.

W tej sferze, pod wpływem uzależnienia, również zachodzą bowiem zmiany mogące prowadzić do zaburzeń różnego typu oraz występowania zachowań agresywnych u alkoholika. Długotrwałe przyjmowanie trucizny z czasem wpływa na sposób myślenia chorego oraz jego reakcje na emocje. Osoba uzależniona od alkoholu staje się nierzadko drażliwa, jej zachowania wyglądają na bardziej impulsywne i niekontrolowane. Nałóg może zatem prowadzić do występowania częstszych wybuchów gniewu czy gwałtownej frustracji.

Zachodzi pewna odwrotność sytuacyjna – alkohol, który do tej pory wydawał się pomagać w rozładowaniu napięcia, teraz zaczyna je potęgować.

Skąd bierze się agresja u alkoholików?

Zachowania agresywne u osób uzależnionych od alkoholu wynikają z wielu różnych przyczyn i zwykle nie są wynikiem tylko jednego czynnika.

Alkohol negatywnie oddziałuje, przede wszystkim, na mózg i układ nerwowy. Powstające uszkodzenia wpływają na to, jak dalej funkcjonuje psychika. Pojawiają się, między innymi, ograniczenia w zdolności logicznego myślenia i przetwarzania faktów, do tego alkoholik traci do pewnego stopnia umiejętności przewidywania konsekwencji swoich działań. Przez to nawet teoretycznie niewielkie problemy czy sytuacje konfliktowe mogą w oczach chorego urastać do wyjątkowo dramatycznych.

Agresja u osób uzależnionych wynikać może ponadto z własnego poczucia winy. Chorzy mogą odczuwać lęk i wstyd wynikający z uświadomienia sobie swojego nałogu, obawiając się przy tym oceny z zewnątrz. Z tego względu nawet proste porady czy okazywanie wsparcia są przez nich odbierane jako próba ataku, na którą odpowiadają agresywnymi reakcjami. Na wybuchy złości wpływają również pojawiające się kłopoty z pracą czy finansami, na które uzależnienie od alkoholu również wpływa negatywnie.

Przyczyną wybuchów złości i agresji mogą być także występujące objawy zespołu abstynencyjnego. Brak alkoholu znacząco podwyższa niepokój, wywołuje bezsenność i duże napięcie psychiczne.

Agresja u alkoholika – nie zawsze jest to przemoc fizyczna

Mówiąc o agresji u alkoholika, wiele osób łączy ją tylko i wyłącznie z przemocą fizyczną. Tymczasem może ona przyjmować w takim przypadku bardziej „subtelne” oblicze, co nie oznacza, że mnie bolesne.

U alkoholików dostrzegane są objawy agresji słownej. Przemoc w takiej formie przejawia się krzykiem, wybuchami złości. Chory może poniżać bliskie sobie osoby, grozić im, a także stosować przemoc ekonomiczną. Do zachowań agresywnych należy ponadto zaliczyć słowne manipulacje alkoholika, które mogą prowadzić do wzbudzania poczucia winy czy litości wśród krewnych lub współpracowników.

Chociaż taka agresja nie charakteryzuje się użyciem siły fizycznej, nadal znacząco wpływa na poczucie bezpieczeństwa ofiar. Szczególnie negatywnie odbija się na najmłodszych. Dzieci alkoholika mogą dojrzewać w cieniu bardzo drastycznych zachowań chorego, przez co, dorastając, walczą z niską samooceną, zaburzeniami lękowymi czy też dużymi trudnościami w nawiązywaniu relacji międzyludzkich.

Alkohol zaburza ocenę sytuacji i ogranicza zdolność panowania nad impulsami. Osoba pod jego wpływem może zachowywać się w sposób, którego na trzeźwo nigdy by nie zaakceptowała.

Kto najbardziej cierpi z powodu agresji alkoholika?

Agresja alkoholika, co logiczne, w największym stopniu dotyka osoby mu najbliższe – partnerów, dzieci, niekiedy rodziców, które zwykle razem z nim mieszkają (są zatem narażone na nieustanny wpływ uzależnionego).

Osoby bliskie alkoholikowi są w takiej sytuacji bardzo narażone na życie w ciągłym napięciu emocjonalnym i niepewności. Taki nieustający niepokój oraz przewlekły stres przyczyniać mogą się do występowania chorób o podłożu psychicznym – depresji i zaburzeń lękowych.

Agresja fizyczna ze strony alkoholika wiąże się dodatkowo z ryzykiem powstawania u innych osób urazów, a w najbardziej drastycznych przypadkach nawet śmierci, jeśli chory wpadnie w niekontrolowany szał.

Z takich względów i powstających obaw, partnerzy i dzieci alkoholika, starając się zadbać o swoje bezpieczeństwo, mogą unikać przebywania w jednym domu z uzależnionym lub też nawiązywania z nim dialogu, by nie wywoływać niepotrzebnego zdenerwowania.

Dom, który powinien być miejscem bezpieczeństwa, staje się przestrzenią wypełnioną lękiem i nieprzewidywalnością. Dzieci często obwiniają się za zachowanie uzależnionego rodzica, przejmują odpowiedzialność za rodzinę lub uczą się tłumić własne emocje.

Niebezpieczne jest również to, że agresja często nasila się wraz z postępem choroby alkoholowej. To, co początkowo było jedynie podniesionym głosem, z czasem może przerodzić się w poważną przemoc psychiczną lub fizyczną. Dlatego tak ważne jest dostrzeganie sygnałów mogących świadczyć o pojawieniu się problemu i możliwe jak najwcześniejsze podejmowanie kroków prowadzących do znalezienia profesjonalnej pomocy.

Czy alkoholizm można skutecznie leczyć?

Chociaż alkoholizm jest chorobą przewlekłą, możliwe jest jej skuteczne leczenie i utrzymywanie trwałej abstynencji (niestety, nie można mówić nigdy o pełnym wyleczeniu, a raczej „zaleczeniu” uzależnienia).

Podstawą terapii uzależnienia jest uświadomienie sobie problemu oraz podjęcie decyzji o zmianie. Proces leczenia osób uzależnionych od alkoholu zazwyczaj obejmuje psychoterapię indywidualną lub grupową, udział w grupach wsparcia oraz naukę nowych sposobów radzenia sobie z emocjami i stresem tak, by ograniczyć chęć sięgnięcia po alkohol.

W niektórych przypadkach pomocnym elementem terapii mogą być również metody wspomagające utrzymanie abstynencji. Jedną z nich jest zastosowanie Esperalu, preparatu zawierającego disulfiram. Substancja ta nie leczy przyczyn uzależnienia, ale pomaga osobie uzależnionej utrzymać abstynencję poprzez wywoływanie bardzo nieprzyjemnych objawów po spożyciu alkoholu (nawet niewielkiej ilości).

Połączenie alkoholu z disulfiramem może powodować, między innymi, nudności, wymioty, silne bóle głowy, kołatanie serca, zaczerwienienie twarzy czy uczucie duszności. Świadomość takich konsekwencji działa u wielu pacjentów motywująco i stanowi dodatkowe wsparcie w procesie zdrowienia.

Obecnie wszycie Esperalu nie jest refundowane przez NFZ, jednak możliwe jest skorzystanie z pomocy prywatnych gabinetów medycznych (takim jest, na przykład, Chirurg-24), gdzie usługa związana z implementacją takiego farmaceutyku przeprowadzana jest w znieczuleniu miejscowym. Środek działa skutecznie w okresie od 8 do 12 miesięcy.

Należy jednak podkreślić, że Esperal nie jest „cudownym lekiem” na alkoholizm. Najlepsze efekty przynosi wtedy, gdy stanowi jeden z elementów kompleksowego leczenia, obejmującego psychoterapię oraz zmianę stylu życia. Sam zabieg wszycia preparatu nie rozwiązuje problemów emocjonalnych ani nie eliminuje mechanizmów uzależnienia, ale z pewnością wspiera postanowienie pozostania w abstynencji.

Artykuł sponsorowany